Orkan Rafał W.

Rafał W. Orkan

Kim jestem? Po pierwsze tatą dwójki urwisów. Po drugie pisarzem – tak zarabiam na życie.

Jako Lead Writer w studiu developerskim Techland jestem odpowiedzialny za fabułę i narrację naszych gier wideo. Szczególnie dumny jestem z niedużego – ale opartego na nietuzinkowej jak na gry FPS narracji – Call of Juarez: Gunslinger. Prowadziłem również zespół scenopisarski w projekcie Dying Light; grze z gatunku survival horror, opowiadającej o – jakże mogło być inaczej – apokalipsie zombie. Trafiłem nawet do związku zawodowego, skupiającego holyłódzkich pisarzy – Writers Guild of America, West ;) Poniżej znajdziecie listę moich dokonań scenopisarskich:

IMdB

Wcześniej – tzn. zanim zająłem się scenariuszami do gier – pisywałem fantastykę.

Encyklopedia Fantastyki

Lubimy Czytać

Od kilku lat literacko milczę, ale powoli przygotowuję się na powrót do branży. Tylko czasu ciągle jakoś mało…
Prywatnie interesuję się masą rzeczy. Swego czasu m.in. działałem w odtwórstwie historycznym, walcząc bronią białą w założonej przez siebie wczesnośredniowiecznej Drużynie Wojów Najemnych BLOTUNGA. Dawno temu musiałem jednak zrezygnować z tego hobby. Dziś niejako zastępuje mi je szeroko pojęta zabawa w post-apo, które z prawdziwie uświęconym zapałem uprawiam w szeregach Zakonu Świętego Płomienia.

Zakon Świętego Płomienia

Konwent Zakonki

Moje życie w dużym stopniu kręci się wokół gier – zarówno to zawodowe jak i prywatne. Poza grami wideo były więc klasyczne gry RPG, które poznałem już 21 lat temu, gry bitewne (z moim ukochanym Warhammerem 40k i armią kosmicznych Orków na czele), a także planszówki, których mam w domu ponad setkę.
A skoro gry, to i te drużynowe, rozgrywane na boisku… czyli sport. A konkretnie Futbol Amerykański, którego jestem zagorzałym fanem. Jeśli chodzi o ligę polską, to oczywiście kibicuję lokalnej drużynie – obecnemu wicemistrzowi Polski – Panthers Wrocław. Z kolei w najsilniejszej lidze świata, NFL, moimi ulubieńcami są obecni mistrzowie – New England Patriots. Od kilku lat jestem wręcz hardcore’owym fanem ekipy z Bostonu. Prywatnie – zupełnie rekreacyjnie – również lubię pograć jajowatą piłką z grupą przyjaciół.

Profil Panthers Wroclaw

Profil N England Patriots

Co jeszcze? To co wszyscy – muzyka, książki, filmy. Muzyki słucham bardzo różnej, choć zawsze musi ona mieć szczególną energię. Od Joy Division, przez punk, metal, przeróżne eksperymenty offowe, Nicka Cave’a, Die Antwoord, muzykę klasyczną, aż do mrocznego electro, przy którym od czasu do czasu lubię się wytańczyć do upadłego.
Ulubiony pisarz – Gene Wolfe. Ulubiony film – Blade Runner.
Jestem też miłośnikiem używek – mocne trunki, dobre piwo, czarna kawa etc. Daleko mi do ascety; bliżej do hedonisty. W ogóle, bardziej po drodze mi ścieżką lewej ręki – zainteresowani zrozumieją ;) I nie chodzi o politykę! (której unikam jak ognia).
Wykształcenie? Oficjalnie – podstawowe. Nie lubiłem szkół. Trochę z wzajemnością. Uważam, że człowiek powinien się kształcić ile wlezie, ale nie rozumiem, dlaczego szkoły mają go w tym ograniczać.
Wartości? Nie wierzę w życie pozagrobowe. Wierzę za to, że warto żyć tu i teraz najpełniej jak to możliwe. Co za tym idzie, nie lubię ludzi nazbyt poważnych, zacietrzewionych, głupich, zaślepionych, ignorantów… ludzi stawiających sobie i innym głupie zakazy, ludzi kierujących się fałszywą moralnością.
Ale dosyć. Jeśli chcecie poczytać parę moich stareńkich, najstarszych tekstów całkiem za darmo, to zapraszam na Fahrenheit, gdzie się literacko wychowywałem:

http://www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f59/15.html

http://www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f61/27.html

http://www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f63/16.html

Na koniec zachęcam do polubienia

profilu na FB

A jeśli odpycha Was martwota tejże strony i chcielibyście się po prostu i zwyczajnie zakolegować, zaproście mnie do znajomych na Facebooku

I jeszcze strona na Wikipedii , gdyby miała Wam się nie wiem do czego przydać… ;)